Czystość a bakterie i wirusy.

Aktualizacja: 3 dni temu



Bakterie i wirusy są wszędzie...


Tak to prawda - nie zdołamy od nich uciec ani się ich pozbyć. A w zasadzie nie powinniśmy nawet.


Są ku temu dwa powody:


  • Część z nich żyje z nami w symbiozie, lub wręcz jest nam żywotnie potrzebna.

  • Co pokazały doświadczenia pandemi, nadmierne dezynfekowanie dłoni mogło doprowadzić do powstania superbakterii. Niezwykle groźnych i odpornych na dezynfkcję czy nawet antybiotyki.


Człowiek od zawsze jest z nimi w stałym kontakcie i co więcej posiada takowe w swoim organizmie jako naturalna flora bakteryjna. Trywializowany przez wielu element naszej odporności na groźne choroby. Natomiast, co jeśli istnieją flory wyniszczone przez antybiotyki, cytostatyki i inne leki...? Nie zagłębiając się w szczegóły żeby nie zrobiło się medycznie - można stwierdzić , że nie każdy człowiek będzie odporny na dane niepożądane bakterie i wirusy.

Era COVID 19 jest dobrym przykładem tego, że należy dbać o swoje zdrowie i minimalizować ryzyko zakażenia. Tu rola usługi sprzątania okazuje się być kluczowa.


Bakterie, wirusy i grzyby to czynniki wywołujące choroby zakaźne i inwazyjne. Mogą się one transportować poprzez powierzchnie, które są często dotykane przez ludzi jak np. klamki, poręcze, przyciski, czy choćby blaty biurek. Świadomość zagrożeń i odpowiedzialności rośnie po każdej ze stron tego kontraktu. W tym obszarze doskonale przygotowani wydają się być zarówno użytkownicy obiektów jak i producenci i dostawcy chemii, tworząc produkty dostosowane do nowych potrzeb. Nie ustępują im w tym obszarze firmy świadczące usługę sprzątania, z tym, że ich siłą jest doświadczony personel, który w pełni musi podzielać pogląd i legitymować się stosowną wiedzą niezbędną do należytej realizacji powierzonych im zadań.


Wyzwanie!


Przed branżą utrzymania czystości codziennie stoją duże wyzwania. W dzisiejszych jednak czasach słowo "czystość" nabiera specjalnego znaczenia. Zawsze więc pamiętajmy o tym jeśli chcemy zagwarantować naszemu klientowi nie tylko dobry wygląd pomieszczenia ale także ochronę zdrowia jego i jego pracowników. To na prawdę nie musi być szpital aby było bezpiecznie. Pamiętać też należy, że nieprawidowo wykonywana czynność może stanowić zagrożenie dla osoby ją wykonującej. I o ile jest to dla wszystkich oczywiste w kontekście np. prac wysokościowych, to już w kontekście tak wydawać by się mogło banalnych prac jak bierzące sprzątanie czy nawet dezynfekowanie, już niekoniecznie.


Dlatego dziwi gdy czasem słyszy się, że szkolenie pracowników liniowych jest dyskusyjnym wydatkiem...

  • bo rotacja,

  • bo koszty,

  • bo po co?


Na szczęście sytuacja się poprawia niemal z dnia na dzień, ale nadal w niektórych firmach napotyka się taki pogląd.


szkolenia cleaningowe

Recepta?


Od lat powszechnie wiadomo, że jednym z kluczowych elementów jest wiedza. Szczególnie ta nt. tego, że dobre szkolenie pracownika jako element systemu motywacyjnego jest doskonałym sposobem na zatrzymanie go w firmie na dłużej. Właściwie implementowany proces rozwoju kompetencji pracowników gwarantuje przewagę konkurencyjną w każdym obszarze działaności przedsiębiorstwa.


Innym niezaprzeczalnym aspektem jest fakt, iż dobrze przeszkolony pracownik, to ambasador firmy! (Ten temet jeszcze będę rozwijać).

Co to znaczy?


Po prostu mniej problemów dla koordynatora i bardziej zadowolony klient.


Bardziej zadowolony klient, to zadowolony właściciel firmy.


Same plusy ;-)


Miłego dnia!



Wojtek.





Ostatnie posty

Zobacz wszystkie