Jak zmniejszyć ryzyko wypadków?


Dlaczego warto szkolić?


Na przykład po to, aby każdy pracownik doskonale wiedział, żeby nigdy nie upychać dłonią śmieci w pojemniku! - Tak! Takie pomysły też się zdarzają, bo przecież dla niektórych łatwiej jest upchnąć niż wymienić worek.


Dlatego zawsze szkólcie swoich ludzi i powtarzajcie im - "Proszę Cię, żebyś nigdy tego nie robił!" jednocześnie argumentujcie to - "Podczas takiej czynności może dojść do skaleczenia, nawet wtedy kiedy masz założoną rękawiczkę!".


Pewnego razu w jednym z obiektów, pewien człowiek wpadł na pomysł, żeby upychać dłonią zużyte ręczniki papierowe w koszu.

Chodziło oczywiście o łazienki. Kosz i worek były duże, mógł mieć nawet 100L.


Nieszczęśliwie okazało się, że właśnie w tym dniu i w tym samym czasie, w tym oto pojemniku, "dziwnie" zawieruszyła się komuś strzykawka z niezabezpieczoną igłą........... Już wiesz, co było dalej?

Nie widać jej było, ponieważ ręczniki ją zasłaniały.


Konieczne wtedy było wykonanie szczegółowych badań krwi w celu wykluczenia zakażenia. Okropny czas strachu!


Na szczęście wyniki były w miarę szybko i okazało się, że osoba była zdrowa. Jednak zraniony (testowany) pracownik, jego przełożony i wiele innych osób, nie tylko z zespołu obsługującego obiekt, ale i ze strony klienta, naprawdę żyło w strachu przez dłuższy czas!

Tak, o takim rzeczach też uczymy w naszych szkoleniach. Podchodzimy do tematu kompleksowo

i nie omijamy brzydkich, niewygodnych tematów. Sam wiesz, jakie mogą być konsekwencje wypadku?


Osobiście znamy firmy, które po wypadku pracownika już się nie podniosły i chwilę później się zamknęły lub zbankrutowały.

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie